Cadillac Marszałka Piłsudskiego

Dzięki wsparciu finansowemu Fundacji PZU, Cadillac 355D należący niegdyś do marszałka Józefa Piłsudskiego został odrestaurowany. Prace nad jego odnowieniem trwały od marca 2013 roku.

Na dziedzińcu Belwederu zaprezentowano odrestaurowanego Cadillaca 355D, który został sprowadzony w latach 30. XX wieku dla marszałka Józefa Piłsudskiego. Po śmierci marszałka z samochodu korzystała jego żona, a w późniejszych latach marszałek Edward Rydz-Śmigły, który po wybuchu II wojny światowej przewiózł go do Rumunii.

Odrestaurowanie samochodu było możliwe dzięki współpracy Kancelarii Prezydenta RP, Naczelnej Organizacji Technicznej i Fundacji PZU.

„Zlikwidowaliśmy szkodę natury historycznej” - powiedział prezydent Bronisław Komorowski chwilę po odsłonięciu Cadillaca.

Prace nad odbudową Cadillaca trwały od marca 2013 r. Wtedy zaczął pracować specjalny zespół ekspertów pod kierownictwem dr Jana Tarczyńskiego, dyrektora Centralnej Biblioteki Wojskowej. Jego zadaniem było przygotowanie dokumentacji i planu odbudowy zabytku. Rekonstrukcją samochodu zajmowała się poznańska firma "Classic Cars. Bentley&Rolls Royce Specialist”.

Ideą przyświecającą konserwatorom było przywrócenie dawnej świetności samochodu. Cadillac został rozebrany na części. Te, których nie dało się zrekonstruować pochodzą z samochodu - dawcy, który został zakupiony specjalnie do tego celu.

Cadillac 355D został zamówiony w 1934 roku, wyprodukowany na specjalne zamówienie w USA i statkiem przetransportowany do Europy. Do Polski trafił na początku 1935 roku. Samochód waży trzy tony, jest wysoki na 1,98 m i wykonany na zamówienie. To jedyny taki egzemplarz na świecie. Jego renowacja wymagała dużo uwagi, ale udało się wykonać wszystkie praco w ciągu ośmiu miesięcy.

W czasie obchodów Święta Niepodległości 11 listopada pojazd przejechał ulicami Warszawy w ramach prezydenckiego marszu "Razem dla Niepodległej". Od dziś można go podziwiać w oszklonej gablocie w Łazienkach Królewskich.